Płatki owsiane

Z owsa można produkować kaszę owsianą całą i łamaną, ale najbardziej popularnym przetworem z jego ziarn są płatki owsiane zwykłe (otrzymy­wane z obłuszczonego ziarna) i wyborowe, zwane też „górskimi”, pro­dukowane z kaszy łamanej.
Co jest cennego w płatkach?
100 g surowych płatków dostarcza 390 kcal (1632 kj), ale po ugotowaniu — tylko 60 kcal. Płatki są lekkie, więc 10-dekagramowa porcja to dużo. Ponadto w surowych jest ok. 12 g białka, a w gotowanych (zawsze w 100 g) — 2,8 g białka. Tłuszczu w surowych jest 7,2 g, a w goto­wanych — ok. 0,5 g. Surowe mają 10, najwyżej 12% wody, a gotowa­ne — ok. 85%. Surowe nie mają soli, a sodu tylko ok. 4 mg, za to aż 350 mg potasu, 54 mg wapnia (gotowane — 11), 129 mg magnezu (go­towane niemal nic), 3,9 mg żelaza (gotowane — 0,6), 0,5 mg miedzi (w gotowanych brak), 5 mg manganu (w gotowanych brak), 410 mg tlen­ków siarki (w gotowanych brak), 433 mg tlenków fosforu (w gotowanych — 130). Gotowane płatki nie zawierają praktycznie witamin, a surowe mają 0,462 mg witaminy B, i 0,151 mg B, 0,87 mg witaminy PP i aż 2 mg witaminy E (w gotowanych brak). I jeszcze błonnik — tak dziś wysoko ceniony! W surowych płatkach w 100 g występuje on w ilości 1,9 g, a w gotowanych — tylko 0,2 g.
Trzeba jeszcze dodać, że płatki zawierają spore ilości (ponad 30 mg%)) cennego cynku” mg% to bardzo rozpowszechniony skrót, określający zawartość mg jakiegoś składnika w 100 g produktu.
O który wcale nie tak łatwo w produktach (mają go 2 razy więcej, niż jabłka i gruszki). Z innych mikroelementów można znaleźć w surowych płatkach m. in.: molibden, krzem, bor, jod i kobalt, dzięki czemu (po owsie, wiadomo) konie mają tak piękną, lśniącą sierść, a tny — włosy.
Jak wszystko, tak i owies ma swoje wady. Otóż jest kwasotwórczy (—10). Zawiera bowiem sporo kwasu szczawiowego. A ten kwas z łatwością wiąże się w naszym organizmie z wapniem na nierozpuszczalne szczawiany wapnia, które albo są wydalane, albo — bywa — osadzają się w stawach i „klują” lub wywołują bóle żołądka. Wprawdzie tego kwasu w owsiance nie ma wiele (w gotowanej w ogóle brak), a poza tym nie każdy organizm jest tak podatny na gromadzenie szczawianów wapnia. Jest zresztą rada: równocześnie z owsianką trzeba pić mleko. Dostarcza ono dość wapnia, aby zwrócić to, co „ukradł” kwas szczawiowy
Zawartość kwasu szczawiowego w produktach oznacza się w procentach. Np. najbogatsze w ten składnik są suszone figi (1,2%), szczaw (2,70°/ oo). szpinak (2,90“/oo) i rabarbar (3,20“/oo)- Przyjęto również oznaczanie ogólnej kwasowości