Czarna rzodkiew leczy łysych, a rzodkiewka — nadkwasotę

Nie każdemu czarna rzodkiew pomoże na włosy, ale wielu osobom sok z niej wcierany w głowę uratował łysiejącą czaszkę. Widocznie były w nim te składniki, których właśnie brakowało cebulkom włosowym, by mogły „produkować” włosy. Znam osoby, które systematycznie, co roku jesienią i zimą, wcierają w skórę głowy sok z tego warzywa na kilka godzin lub na moc (przed myciem) i które mają wspaniałe, bujne włosy mimo późnego wieku. Ale znam też i ludzi, którym ten sok niestety nie pomógł, a lekarze specjaliści — odpowiednią terapią — poprawili stan owłosienia. Jak zwykle — są i takie łysiny, którym nikt i nic nie pomoże.